Jedna, czy więcej kamer


 

Sprawa jest prosta jeżeli nie interesują nas względy finansowe :) Wtedy oczywiście decydujemy się na realizację wielokamerową.

Jeżeli z rozwagą przeliczamy pieniądze, to należy się nad tym zastanowić.

Ważnym aspektem jest także to czy chcemy mieć pamiątkę żeby „była”, czy chcemy mieć fajny materiał i fajną realizację filmu weselnego. Jeżeli chcemy być w tym drugim gronie i mieć dobrą realizację – musimy zdecydować się na przynajmniej dwie kamery/lustrzanki.

Ile kamer? Wybór kamerzysty

Generalnie wszystko przemawia za tym, aby była realizacja wielokamerowa. Wyobraźcie sobie teraz film w telewizji który robiony jest z jednego ujęcia. Z reguły na to nikt nie zwraca uwagi, ale obejrzyjcie cokolwiek- serial, czy film i zobaczycie jak każda scena jest zbudowana i z ilu różnych planów jest pokazana. Perspektywa jednej, drugiej, trzeciej osoby. Osoba pokazana od pasa (plan średni) później przebitka i pokazana sama głowa (plan bliski), następnie plan ogólny i pokazanie wszystkich bohaterów żeby zaraz po nim pokazać w planie amerykańskim dwóch rozmawiających ze sobą aktorów.

Trochę zagmatwałem sprawę, ale popatrzcie na coś w telewizji i skupcie się na stronie technicznej realizacji.

Jakby to wyglądało gdyby całość byłaby tylko z jednego planu i trwałoby to 10 minut?

Jednym słowem nuda

Oczywiście są techniki i montaż w taki sposób, aby wydawało się, że jest to obraz z dwóch kamer – ja stosuję tą technikę przy realizacji jedno kamerowej.

Jest to jakiś substytut dwóch kamer – jednak nie daje różnorodności planów i jest mniej atrakcyjny.

 

Co zatem przemawia za tym, aby skorzystać z dwóch operatorów?

- pewność materiału, że zbliżymy się do materiału „telewizyjnego” (bez niepotrzebnego poruszania, przejść nic nie wnoszących, błędów)

- możliwość przebijania materiałów z dwóch źródeł

- dwa różne plany ogólny i zbliżenia – lepsze oddanie emocji i przyciąganie wzroku poprzez częste zmiany ujęć.

- dodatkowe możliwości przy postprodukcji (montaż) – te same ujęcia z różnych planów dających możliwość wyboru.

- ujęcie dwóch wydarzeń dziejących się jednocześnie. Np. występy w konkursach i reakcja gości.

 

Jedyną zaporą jest cena, która z racji zaangażowania drugiej osoby oraz większej ilości surowego materiału będzie wyższa. Nie jest to bardzo duży wzrost kosztów, ponieważ większość innych wykładników wartości usługi będzie poniesiona niezależnie od ilości operatorów. Możemy założyć wzrost wartości usługi o 20-30 % – Przeważnie tego typu realizacje mają dodatkowe elementy, których nie ma w normalnych „pakietach” i które wpływają również na wartość dodaną do usługi jako tzw. gratis.

 

Zatem musimy sami zdecydować co nas interesuje i czy możemy pozwolić sobie na dopłacenie. W zasadzie łatwo to sobie przekalkulować – wystarczy podliczyć sumę jaką zamierzamy wydać na całe wesele i sprawdzić jaki procent tej wartości stanowić będzie drugi operator. Zastanówcie się, czy jeden kamerzysta na wesele to nie za mało.